28 września wyjechaliśmy (klasa 2F) na trzydniową wycieczka zorganizowaną przez naszego wychowawcę – pana Roberta Robaczyńskiego. Pierwszym miejscem, które zwiedziliśmy, był obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau (Oświęcim-Brzezinka). Nasz pobyt tam trwał około trzech godzin. Będąc tam mogliśmy poznać bliżej historię Polaków, którzy przeżywali wtedy istną tragedię. Było wiele momentów wzruszeń, nieraz ogromnej rozpaczy, mimo to każdy Polak powinien pojechać i posłuchać, co tam tak naprawdę się działo.

Następnie pojechaliśmy się zakwaterować, rozpakować w naszym domu wczasowym „Giewont” w Murzasichle, by później udać się na obiad do pobliskiej restauracji. Po obiedzie zwiedziliśmy okolicę w poszukiwaniu meczu Unii Leszno, jednak w tamtych rejonach mało kto wie, co to żużel, dlatego nasze poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem. Wieczór minął w bardzo miłej atmosferze, wszyscy rozmawialiśmy, śmialiśmy się, dobrze się razem bawiliśmy.

W poniedziałek rano, po śniadaniu, udaliśmy się autobusem „MARITA” do Zakopanego, by całe południe spędzić wędrując nad Morskie Oko. Przewodniczył nam pan Andrzej, nazywany przez nas i nie tylko „Czerwonym Kapturkiem”. Gdy weszliśmy już na górę, mieliśmy trochę wolnego czasu dla siebie; poszliśmy więc coś zjeść, porobiliśmy sporo zdjęć, po czym przyszedł czas, by wracać „na dół”. Tam czekał na nas pan kierowca Sławek, który następnie odwiózł nas na obiad. Po posileniu się wyruszyliśmy na kolejną wycieczkę, tym razem „MARITA” zawiozła nas na zakopiańskie Krupówki. Tam także mieliśmy czas wolny, by pozwiedzać okolicę (głównie sklepy i McDonald’s). W wielu restauracjach można było usłyszeć regionalną muzykę, spotykaliśmy też po drodze wielu przemiłych górali. Do domu pensjonatu wróciliśmy około godziny 21, tam zebraliśmy się wszyscy w jednym pokoju i razem spędziliśmy miło czas.

Na wtorek zaplanowaliśmy zwiedzanie Krakowa. Po Wawelu oprowadzała nas bardzo miła pani, która ciekawie opowiadała historię tego miejsca. Pod koniec zwiedzania miasta udaliśmy się na krakowski rynek. W godzinach popołudniowych wracaliśmy z naszej wycieczki. Po drodze również dobrze się bawiliśmy, wspominając świetnie spędzony czas razem!


Marita Foterek, 2f