27 i 30 października gościliśmy w szkole przedstawiciela organizacji Open Doors, która niesie pomoc prześladowanym chrześcijanom. W prelekcjach, które odbywały się w ramach lekcji religii uczestniczyli uczniowie 16 klas.

Na stronie internetowej Open Doors czytamy:
„Każdy prześladowany chrześcijanin powinien mieć co najmniej jednego chrześcijanina, który wstawia i modli się za niego.
Od momentu założenia Open Doors (…) w 1955 roku, przyświeca nam ta sama wizja i mamy to samo powołanie. Poprzez nasze projekty chcemy wspierać i zachęcać cierpiących chrześcijan do życia wiary mimo prześladowań, chcemy wzmacniać ich wspólnoty i głoszenie Ewangelii we wrogim otoczeniu. Nasza pomoc jest kierowana do chrześcijan wszystkich denominacji”.

I właśnie o sytuacji chrześcijan na świecie, o działaniach podejmowanych przez Open Doors, możliwościach włączenia się w służbę cierpiącym braciom opowiadał nasz gość.
Dla nas była to też okazja do zastanowienia się nad tym, z czego my potrafimy zrezygnować ze względu na Jezusa Chrystusa.